Monday, October 22nd, 2007...10:25 pm
Zmiana w egzaminach MS … AD na pierwszy ogieÅ„?
Egzaminy Microsoft już od dÅ‚uższego czasu traktowane sÄ… przez wiÄ™kszość zdajÄ…cych jako formalność poparta brain dumpami. Czy taka opinia jest krzywdzÄ…ca? Może… Napewno dla tych, którzy zdali dziÄ™ki swojej wiedzy. Wynikiem takiej a nie innej polityki certyfikacyjnej jest rosnÄ…ca armia ludzi z tytuÅ‚ami - z wiedzÄ… bywa różnie.
Oczywiście to tylko moja prywatna opinia :).
W krótkiej notce na blogu Seana rysuje się jednak nowy kierunek w sposobie egzaminowania (egzaminy oparte częściowo na symulacjach) i wygląda na to, że egzamin z Active Directory idzie na pierwszy ogień.
Egzamin oparty o konieczność wykonywania symulacji w połączeniu z odpowiedzią na pytania wydaje się być dosyć sensownym rozwiązaniem testującym wiedzę. Wszystko oczywiście zależy od jakości symulacji. Sam kiedyś poległem kilkoma punktami na egzaminie CCNA przez symulacje. W efekcie udało mi się w symulacji osiągnąć zamierzony cel, ale chyba niekoniecznie tak jak chciał tego tworzący test.
Z chęcią widziałbym rozwinięcie tego kierunku o następny krok - egzaminy praktyczne, wykonywane w środowisku wirtualnym i oceniane przez człowieka na miejscu lub zdalnie. Zdaje sobię sprawę z problemów logistycznych związanych z wdrożeniem takiego systemu, ale czy nie wnosiłoby to dodatkowej wartości w tytuł inżyniera systemowego?? Na małą skalę takie egzaminy się już odbywają, może nie w ramach certyfikacji MCSE, ale jednak.
Krok z symulacjami jest dobrym rozwiniÄ™ciem obecnej formuÅ‚y egzaminów opierajÄ…cych siÄ™ wyłącznie na pytaniach. Jak dobrym - zobaczymy przy pierwszym dostÄ™pnym publicznie egzaminie w tej formule … Chyba, że ktoÅ› weźmie udziaÅ‚ w testach. W takim wypadku proszÄ™ o podzielenie siÄ™ wrażeniami :).

1 Comment
October 23rd, 2007 at 8:43 am
Ja sam do MCSA+M podszedłem w sumie na podstawie jako takiego doświadczenia, które zdobyłem chyba bardziej czytając i bawiąc się różnymi rzeczami niż w środowisku produkcyjnym (choć takie doświadczenie też było). Owszem nie obyło się bez problemów (dwa razy podchodziłem do 70-291).
Ale faktycznie zaczynając egzaminy z MCSE zaczynam się mocno zastanawiać czy dam radę bez dodatkowej pomocy, ale tej wersji się trzymam ze dam rade
Ale symulacje to była już bardzo dobra rzecz w 70-290 i 70-291 - myślę, że daje to przedsmak tego w jakim kierunku idą certyfikaty MS.
A co do egzaminów beta z AD to widzę, że dostępne są chyba tylko na miejscu w Redmont, ale gdyby ktoś miał okazję to też z chęcią bym poczytał o wrażeniach.
Leave a Reply