Monday, December 1st, 2008...11:59 pm

Kup Pan komputer …

Jump to Comments

Będzie w temacie przedświątecznym … czyli zakupów :). Drogą nabycia staliśmy się, a raczej moja lepsza połowa się stała, właścicielem MacBooka. Zdarza się … nie żebym trochę tego wyboru nie stymulował z czystej ciekawości :).

Ale ja nie o tym, znaczy się nie o tym czy Mac OS X jest lepszy czy gorszy, jak się z niego korzysta itp. Ja o czymś co dzisiaj jakoś do mnie dotarło, a co tłumaczy poniekąd dlaczego ludzie tak chętnie kupują komputery spod znaku jabłka.

(cc) kevinthoule

Jak wygląda typowa wizyta w sklepie, gdzie klient, nie zajmujący się komputerami na codzień przychodzi kupić powiedzmy laptopa:

– Dzień dobry.

– Dzień dobry, czym mogę służyć?

– Chciałbym kupić komputer.

– A jaki?

– Hmm … ja się nie znam, taki do Internetu i może do biura.

– A jaki procesor? I ile pamięci?

– Nie wiem .. a mógłby mi Pan coś polecić.

– O ten tutaj będzie dobry … procesor z dwoma rdzeniami, dużo pamięci ram, 3 złącza USB … no i karta graficzna Radeon

– A ten Radeon to dobry …

– Bardzo dobry … ma to i tamto i to też ma …

– Hmm .. no nie wiem .. a ten drugi …

– Ten drugi to nie, ten to nie bo nie ma tego i tamtego co ten ma …

(…)

– To wie Pan co .. to ja to jeszcze przemyślę.

– A proszę bardzo, tutaj są specyfikacje .. i jak się Pan namyśli to zapraszamy do nas.

Teraz jak może wyglądać podobny dialog w sklepie sprzedającym sprzęt Apple:

– Dzień dobry.

– Dzień dobry.

– Chciałem kupić komputer.

– Do domu czy do pracy zawodowej?

– Do domu, internet i te sprawy.

– Czarny czy biały?

– Biały.

– To proszę, to będzie ten.

– Dziękuję.

I to jest według mnie pewna różnica … prosty wybór, jednoznaczny. Tego potrzebuje średni użytkownik.

Oczywiście nie zadowoli to pewnie tych, którzy zwracają uwage na wydajność, poszczególne elementy, ich dostawca itp. Ale powiedzmy sobie szczerze … ile % jest takich użytkowników? I czy to oni stanowią główny nurt użytkownikow komputerów na świecie? Odpowiedź brzmi – nie. I tutaj chyba jest właśnie ta różnica.

I o tym chyba warto pamiętać, czy to tworząc oprogramowanie, usługę, prezentacje czy dokument. Prostota to siła.

Opis samego Mac OS X z punktu widzenia użytkowego i technicznego będzie … jak się lepiej z nim zapoznam. Chociaż może wrażenia użytkowe postaram się opisać na świeżo, zanim zagłębie się w sam system … jedno już wiem, shell mi się zdecydowanie podoba :).

8 Comments

  • 🙂

  • Hehe 🙂
    Z takich ciekawostek, spróbuj nie za pomocą shella lub programów np. ichniejszego notatnika stworzyć pusty plik tekstowy na pulpicie OS X:)
    Co do samego dialogu to jest on bardzo trafny i przemawiający do ludzi, którzy komputer traktują jak czarną skrzynkę do której coś gdzieś wchodzi i wychodzi:)

  • MacBook! Kiedyś dostałam jednego za wymądrzanie się, stał chwilę na biurku w pudełku. Wyjęłam go i oniemiałam… Jakie to jest mądre urządzenie 🙂 Wszystkie wejścia z jednej strony, diodki pod spodem na baterii, ładny prosty system i iDVD… Mogłabym się bawić tym godzinami. Sprzedałam go z trzech powodów: 1. kosztował całkiem sporo i na same zabawy to za dużo było, 2. był 15’4… mam już 15’4, gdyby ważył 1,5 kg i miał mniejszą matrycę to bym się pewnie zastanowiła. 3. pomyślałam, że muszę mieć czarnego laptopa, najlepiej z ukrytym logo, żeby wyglądać mroczniej podczas mojej pracywiadomojakiej 😛 😀
    Sentymentalnie kończąc dodam, że z utęsknieniem patrzę na MacBooki za szybą sklepową i chętnie dołożyłabym to śliczne gadżeciątko do elektronicznej kolekcji. Jest po prostu taki jak trzeba. Mmm… 🙂

  • @kaarol
    Karol, jak narazie to ja za dużo z nim nie robiłem – dlatego napisałem że od oceny technicznej czy użytkowej narazie się powstrzymuje. I naprawdę … nie zamieniajmy tej rozmowy w advocacy 🙂 … bo równie dobrze mógłbym Cie poprosić żebyś postawił XP albo VIste przed średnim użytkownikiem i poprosił go żeby samodzielnie skonfigrował sobie backup stacji roboczej :)????

    Ale komputer to jest czarna skrzynka dla większości ludzi … oni naprawdę nie mają większych wymagań niż takie żeby to działało i robiło to co chcą.

  • @Paula
    Co do czarnego .. wiesz, czarne też robią 🙂 – ale ja sam do pracy jako takiej bym go narazie nie zakupił … zresztą o tym co myślę pewnie niedługo napiszę.

    Zajrzysz do nas … pobawisz się :).

  • Koty vs. MacBook 😀

  • Tomek, to teraz zalejesz bloga artykulami, tak? No bo przecież Mac-i to podstawowe narzędzie każdego redaktora 😉 – podobno wszystko płynie tak, że aż chce się pisać i pisać i pisać …

    Pozdrawiam!

  • @Florida
    Hmmm … to nie do końca tak, ja zostałem przy swoim koniu roboczym T61 :). Pisać nadal pewnie będę w miarę możliwości czasowych ;). Ale się postaram …

Leave a Reply