Tuesday, January 4th, 2011...11:51 pm

Historia lubi się powtarzać

Jump to Comments

Tak mówią przynajmniej. Chociaż to może tylko przysłowie. Kto wie …

Ponad 6 lat temu zdecydowałem się rozpocząć przygodę z Microsoft jako pracownik, wstępując w szeregi Microsoft Consulting Services w Polsce. I to była dobra decyzja. Wiązały się z nią pewne zmiany, w tym co robiłem, w tym jak to robiłem. Zmiana dotyczyła również mojego statusu MVP, który wtedy posiadałem. Bywa

Przygoda z MCS skończyła się dla mnie kilka miesięcy temu. Kolejny czas na zmianę.
I właśnie teraz historia zatoczyła pełne kółko, i Microsoft postanowił ponownie przyznać mi nagrodę Most Valuable Professional (MVP), tym razem w kategorii Enterprise Security (hmm … ).

Nie powiem, miło. Tym którzy zgłosili moją kandydaturę (a tacy musieli być, ponieważ tak działa program) dziekuję. Teraz trzeba zapracować na jej ewentualne przedłużenie w roku przyszłym. Praca w społeczności to nie bułka z masłem. Tak mówią przynajmniej. Chociaż to może tylko przysłowie. Kto wie …

P.S. Zwlekałem z tym ogłoszeniem kilka dni względem pozostałych nowych MVP, ponieważ wyjaśniały sie małe rzeczy formalne. Ale to tyko drobiazgi więc już wyjaśnione.

8 Comments

Leave a Reply