Friday, May 15th, 2009...10:45 am

Daj grabę

Jump to Comments

Przywitanie poprzez podanie ręki jest chyba wszystkim znanym gestem i kojarzącym się raczej pozytywnie. Robimy to od małego … te małe rączki podane wszystkim wujkomi ciotkom zanim jeszcze zaczęliśmy rozumieć o co chodzi, szufla z kolegami z podwórka, różne wariacje w okresie nastoletnim. Gest uniwersalny i wszystkim znany. Zakorzeniony tak bardzo, że odniesienia do niego znalazły się nawet w terminologii sieciowej (i wielu innych miejscach). Czy to się zmieni?


(cc) Searocket

Czasami zaglądam na Techcrunch, staram się coraz rzadziej ponieważ ostatnio tam tylko Twitter i Twitter, ale jednak czasami jakaś perełka się znajdzie. Ostatnio przeczytałem artykuł Michela Arringtona, który pisze o tym, jak to gest powitania właśnie jest przestarzały a w obecnym świecie, gdzie tu i ówdzie przenoszą się różne bakterie i wirusy nawet niebezpieczny. Na koniec Michael postuluje żebyśmy używania takowego zaprzestali.

Oczywiście, są różne dłonie. Duże, małe, silne, słabe, mokre, suche … brudne też są. Człowiek nigdy nie wie co ściska. Ale jakoś tak całkowicie wyeliminowania tego gestu z życia nie widzę. Jeżeli to się będzie działo, to będziemy zbliżać się do wizji SF ludzi zamkniętych we własnych, sterylnych i szczelnych kokonach, chronionych przez różne systemy i urządzenia i komunikujących się z innymi przez intercom ;). Wizja średnia. Ale kto wie czy taka nie będzie. Jak sam Arrington donosi w kolejnym wpisie takie spotkania bez ściskania się już zdarzają.

Czy za jakiś czas więc ktoś jeszcze usłyszy swojskie “Daj grabę"?

P.S. #1 Po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że czytanie takich rzeczy na TR to strata czasu – kolejna rzecz do “don’t do”

P.S. #2 A jednak jeżeli o tym pomyślę, to za tak zwaną “kałużą” spotkania pomiędzy ludźmi na konferencji itp nie zaczynają się od “potrząsania”. Może jednak to po prostu inna kultura.

2 Comments

  • Ja tam uważam że uściski dłoni nie znikną – i dobrze ! jak dla mnie cała ta technologia , świat przyszłości jest SUPER! lecz tylko wtedy jezeli bedę mógł wyłączyć tak jak np telefon – to wszystko , w biurze ludzie mogą być sztywnymi du..ami lecz jak mam z kimś iść na piwo to albo zachowje się jak człowiek alebo nie wraca do virtuala

  • Może za tak zwanym “jeziorkiem” ludzie podobnie jak posiadacze Alfa romeo nie mówią sobie Cześć, Dzień dobry bo widzieli się rano w serwisie:)

    Z jednej strony może podawanie sobie ręki powoduje przeniesienie bakterii. Jednak czy jeśli ilość tych zarazków jest niewielka czy aby nie działa to jak szczepionka przeciw grypie?? Czyli mała ilość bakterii potrafi uodpornić organizm??

Leave a Reply